Z DNIA NA DZIEŃ, Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ

Nagroda Conrada 2020

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: niedziela, 01 marzec 2020

Organizatorem konkursu jest Gmina Miejska Kraków.
Do konkursu można zgłosić książkę prozatorską debiutującego autora, która została wydana w 2019 roku. Za książkę debiutancką uznaje się pierwszą, samodzielną i indywidualną publikację autora w formie drukowanej z nadanym numerem ISBN.

Prawo do zgłaszania książek mają autorzy, krytycy literaccy, wydawnictwa oraz członkowie kapituły Nagrody Conrada.
Do zgłoszenia należy dołączyć siedem egzemplarzy książki.

Nagrodę Conrada stanowią:
• statuetka,
• nagroda pieniężna w wysokości 30.000 zł,
• pobyt rezydencjalny w Krakowie, organizowany i fundowany przez Instytut Książki.

Czytaj więcej: Nagroda Conrada 2020

Śmierć nadleciała z Bagicza*

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: sobota, 29 luty 2020

Eugeniusz Toman

Do żelaznej bramy pokrytej szarą blachą z dwiema czerwonymi gwiazdami, odgradzającej od świata lotnicze osiedle w Bagiczu zastukałem latem 1988 roku. Zrobiłem to spontanicznie, na dziennikarski nos, jak zwykle bez porozumienia z redakcją. To lotnisko zaciekawiało mnie już od połowy lat siedemdziesiątych, gdy mieszkałem jeszcze w Świdwinie i czasem wylegiwałem się na kołobrzeskiej plaży z rodziną w pobliżu betonowego pomnika zaślubin z morzem. Obserwowałem pod słońce startujące wprost na mnie samoloty MiG-23. Ryk silników na niebie burzył co chwila nadmorską sielankę plażowiczów.

Wcześniej zwiedziłem cmentarz wojenny i miejscowe Muzeum Oręża Polskiego, gdzie wyczytałem, że lotnisko we wsi Bagicz w latach trzydziestych zbudowali Niemcy. Stamtąd 1 września 1939 roku startowały nad Westerplatte samoloty bombowe Luftwaffe: Junkersy 86 i 87. Po zdobyciu Kołobrzegu przez 1. Dywizję Piechoty im. Tadeusza Kościuszki w 1945 roku lotnisko przejęła Armia Czerwona i zbudowała tam koszary, szpital, szkołę i sklepy. Pod koniec lat sześćdziesiątych pas startowy lotniska, leżący równolegle do linii brzegowej trzy kilometry na wschód od miasta, przedłużony został dwukrotnie, dla potrzeb przyszłych samolotów transportowych i bombowców strategicznych. Stacjonowały tam głównie migi, ale bombowce nigdy tam się nie pojawiły.

Czytaj więcej: Śmierć nadleciała z Bagicza*

„Banialuki” Leszka Żulińskiego

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: piątek, 28 luty 2020

Jan Chrzan

KROTOCHWILNOŚĆ PRZYMNOŻONA

Oto nasz współpracownik, Leszek Żuliński, często recenzujący na łamach portalu LM książki innych autorów, objawił dzieło nowe. Dzieło, a właściwie dziełko – przesycone krotochwilnością. Której to dawał niejednokrotnie wyraz w innych miejscach. Tym razem ujmuje zagęszczeniem utworów rymowanych. Zero, przecinek zero powagi, ktoś słusznie zauważy po lekturze. Co podkreśla zresztą pełny, rozbudowany tytuł zbioru: Banialuki absurdalne śmieszne pikantne idiotyczne bezsensowne. Czyż nie brzmi to przynajmniej intrygująco? Ba!

Tak tłumaczy się Autor czytelnikowi ze swojego zamysłu w krótkim wstępie: Już raz, w roku 2010, wydałem tomik wierszy pt. Rymowanki. Poważny był, sentymentalny, sensowny. Ale z biegiem lat poczucie sensowności i powagi mnie opuszczało. Toteż wpadłem na pomysł rymowanek bezsensownych i purnonsensowych. I tak uzbierały się nowe rymowanki. Powiedzieć, że to kontynuacja starych rymowanek, byłoby grubą przesadą. Tym razem chciałem odreagować rzeczywistość banialukami. Ale miło by było, gdybyście tamte rymowanki uznali za lepsze od tych nowych. Te jednak też mają swój walor: w ponurym czasie trzeba z czegoś się pośmiać. No nie?

Czytaj więcej: „Banialuki” Leszka Żulińskiego

Międzynarodowy Konkurs na Ekslibris

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: czwartek, 27 luty 2020

Organizatorem 13. Międzynarodowego Konkursu na Ekslibris jest Miejska Biblioteka Publiczna w Gliwicach.
Konkurs jest adresowany do osób pełnoletnich.

Celem konkursu jest przegląd i prezentacja osiągnięć w dziedzinie ekslibrisu w zakresie klasycznych metod graficznych, jak i z uwzględnieniem nowych technologii. Można nadsyłać prace nawiązujące do tradycji ekslibrisu, podkreślające związek z książką w każdej formie (drukowanej i elektronicznej) oraz wskazujące indywidualne przeznaczenie (dla osoby, instytucji) lub kommemoratywne (poświęcone pamięci osoby nieżyjącej).

Każdy uczestnik może zgłosić do konkursu dowolną liczbę ekslibrisów z lat 2016-2020. Prace mogą być wykonane w dowolnej technice graficznej.

Nagrody:
• Grand Prix: statuetka oraz 5.000 zł
• Nagroda za ekslibris drukowany: 2.500 zł
• Nagroda za ekslibris cyfrowy: 2.500 zł

Czytaj więcej: Międzynarodowy Konkurs na Ekslibris

W dwudziestolecie „Protokołu Kulturalnego”

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: środa, 26 luty 2020

Jerzy Grupiński

Na progu zbliżającego się (w roku 2020) pięćdziesięciolecia Klubu Literackiego, spotyka nas miła niespodzianka. Oto spoglądając wstecz, porządkując wydawnictwa klubowe nagle konstatujemy, że „Protokół Kulturalny” wychodzi już dwadzieścia lat, nie zaś (jak wynikałoby z zakłóconej numeracji ostatnich egzemplarzy), lat szesnaście. Wracamy więc do właściwego liczbowego ciągu, dając bieżącemu „Protokołowi” numer 66 i rok XX. Te spojrzenia wstecz natchnęły niżej podpisanego, by kwartalnik zilustrować wybranymi numerami pisma, reprodukcjami opracowanymi przez artystę fotografika Krzysztofa Ratajczaka.

Tak więc najpierw była „płachta”, niby arkusz pod tytułem „Protokół Towarzyski”, wydawana w Centrum Kultury „Zamek” od roku 1995. Jesienią tegoż roku rozpoczął swe życie „Protokół Kulturalny” z rysunkami i wierszami Piotra Pawlaka. Pierwsze numery redagowali: Jerzy Grupiński (prowadzący nieprzerwanie pismo po dziś – dzień), Michał Januszkiewicz, Rafał Kochanowicz. Współpracowali: Paweł Krupka (Ateny), Anatolij Niechaj (Petersburg). W latach 2010 – 2011 Omir Socha redagował dodatek młodych pisarzy pod tytułem „Okowykolokularny”. W pewnym okresie „Protokół” współredagowali także Barbara Kęcińska – Lempka, Jolanta i Stanisław Szwarcowie. Po upadku w roku 2003 „Arkusza”, prowadzonego przez Bogusławę Latawiec, „Protokół” ostał się jedynym pismem literackim w Poznaniu, jeśli nie liczyć z przerwami ukazującego się, uniwersyteckiego „Pro Arte” oraz „Głosu Kultury”, w niewielkim zakresie prezentującego literaturę. Tak było wtedy, tak jest i dziś…

Czytaj więcej: W dwudziestolecie „Protokołu Kulturalnego”