Latarnię Morską wsparli:

SONDA

Jak rozwój mediów elektronicznych i e-książek wpłynie na żywot książek papierowych?
 

MIĘDZY NUMERAMI


TEKSTY, INFORMACJE, KOMUNIKATY

Żeglarski wypad redakcji „Latarni Morskiej”

PDF Print E-mail
Wednesday, 17 August 2016 19:20
There are no translations available.

Drodzy Czytelnicy! Redakcja „Latarni Morskiej” wybiera się na drugą (i ostatnią w tym roku) żeglarską włóczęgę. Życzcie nam pomyślnych wiatrów i stopy wody pod kilem.

Nowe materiały ukażą się pod koniec sierpnia.

 

Świeże ryby na bezdrożach

PDF Print E-mail
There are no translations available.

Jacek Klimżyński


Nie ma pewności, że dzień w którym ostatecznie zostanie rozsupłana zagadka pochodzenia Galla Anonima, będzie dniem szczęśliwym. Zyskamy zaledwie połowę wiedzy, bowiem o losach kronikarza-poety po roku 1116 dalej nie wiemy nic, a ubożsi będziemy o piękne złudzenia, domniemania, hipotezy, a nawet o tak zwane niezbite dowody. Swoją drogą ci Francuzi potrafią... Choćby taki Francois Villon 300 lat później targany wyrzutami sumienia, dojmującym, lecz zawinionym ubóstwem i ogólnie fatalnym stanem zdrowia (jeszcze bardziej zawinionym), ledwie przekroczywszy trzydziestkę, gdzieś się ziomkom zapodział, ale przynajmniej zostawił datę urodzenia i „Wielki testament”.

 

I rocznica śmierci Jacka Klimżyńskiego

PDF Print E-mail
Tuesday, 16 August 2016 08:29
There are no translations available.

17 sierpnia mija pierwsza rocznica śmierci Jacka Klimżyńskiego – wieloletniego współpracownika „Latarni Morskiej”. Był znakomitym eseistą, z upodobaniem penetrującym rejony szeroko pojętej marynistyki i historii - czego dowody znaleźć można w dziale „eseje i szkice”. Planowaliśmy wydanie w roku 2016 jego książki Lutnia bałtycka, nad którą jeszcze pracował - niestety śmierć pokrzyżowała zamierzenia. Wciąż nie potrafimy pogodzić się z Jego nagłym odejściem. Przypominamy jeden z Jego esejów: „Świeże ryby na bezdrożach” (pierwodruk w papierowym wydaniu LM nr 2 [6] 2007).

Na zdjęciu J. Klimżyński siedzi w środku (w ciemnym garniturze) - promocja pierwszego numeru "Latarni Morskiej" w kołobrzeskiej latarni morskiej, styczeń 2006 r.

 

„Konstelacja Toposu. Antologia poezji”

PDF Print E-mail
Monday, 15 August 2016 10:04
There are no translations available.

Wanda Skalska

CI, KTÓRYM SIĘ CHCE (I KTÓRZY POTRAFIĄ)

Chyba nie ma nikogo – pośród uczestniczących w kulturze – komu dwumiesięcznik literacki „Topos” nie był znany. Wychodzące od 1993 r. pismo dostępne jest w całym kraju w sieci salonów EMPiK. I latami przy tym periodyku wykształcało się środowisko. Nie mechanicznie, a w sposób ewolucyjny. Etap po etapie. Przez moc wzajemnych oddziaływań i docieranie. Aż wreszcie wyszło do ukonstytuowania swoistej konstelacji. Zgrupowania poetów, których grawitacja - z przewagą sił dośrodkowych - zaowocowała niniejszą antologią. Potrwało trochę, nim wgryzłam się w nią i przetrawiłam. By teraz podzielić się kilkoma spostrzeżeniami.

 

„Tupanie ze sobą po drodze” Łucji Dudzińskiej

PDF Print E-mail
Friday, 12 August 2016 21:30
There are no translations available.

Ewa Witke

SZTUKA CZUŁOŚCI

Gdyby odebrano czułość, to jakby rękom odjąć palce, które pielęgnują miłość.

Tupanie ze sobą po drodze – nowy tomik Łucji Dudzińskiej – może stać się inspiracją do napisania sztuki o czułości (w podkasanej podmuchem makowej spódnicy) i rozkoszy, która będzie udawać, że jest tu przypadkiem a Bóg jej nie stworzył. Julia, główna bohaterka tych wierszy, postać stworzona przez autorkę, oddaje się i poddaje czułości, a on lubi patrzeć, jak ona szuka własnej woli, zrzuca skórę…

Julia od dzieciństwa do starości, poprzez macierzyństwo i śmierć bliskich, doświadcza pospolitych uczuć – bólu i cierpienia, ale tylko we właściwy sobie sposób je wyraża. Tak samo inaczej każdy z nas przeżywa miłość, ale nie każdy potrafi pięknie o niej opowiedzieć. Łucja potrafi.

 
<< Start < Prev 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Next > End >>

Page 1 of 125