Z DNIA NA DZIEŃ, Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ

„Protokół Kulturalny” nr 73 – 2020

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: wtorek, 09 czerwiec 2020

Pojawił się kolejny numer poznańskiego kwartalnika „Protokół Kulturalny” – wydawanego przez Klub Literacki „Dąbrówka” – Piątkowskie Centrum Kultury PSM. W bieżącym numerze, liczącym 20 stron formatu A4, wykorzystano reprodukcje obrazów Doroty Wujewskiej-Bartosiewicz – absolwentki Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu, o twórczości której pisze na przedostatniej stronie Andrzej Haegenbarth w tekście „Portret i konteksty”. Pismo otwierają: reminiscencja Dariusza Tomasza Lebiody „Nasz świat” oraz wiersz Tadeja Karabowicza „*** (A jednak pozostanie, krwawy ślad ranionego wilka…)”. Co nadto znajdziemy wewnątrz numeru?

Artykuły / eseje: Anna Kokot-NowakOlgi Tokarczuk pług pióra przez strony białe (dokończenie)”; Katarzyna Wojcieszak „Widz, krytyk, aktor, autor…”; Katarzyna Zwolska-Płusa „Miasto”; Stanisław Romaniuk „Sny na jawie – IV”.

Czytaj więcej: „Protokół Kulturalny” nr 73 – 2020

Ogólnopolski konkurs na plakat autorski

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: sobota, 06 czerwiec 2020

Organizatorem konkursu jest fundacja OPEN MIND.
Konkurs jest adresowany do artystów, studentów uczelni artystycznych oraz uczniów liceów o profilu artystycznym. Uczestnik musi mieć ukończone 18 lat.

Fundacja OPEN MIND zaprasza grafików i artystów do kreatywnego i refleksyjnego przedstawiania współczesnej rzeczywistości w formie autorskiego plakatu. Każdy z uczestników może zgłosić 2 prace. Najlepsze z nich trafią na wystawę (P)Arty Hard. Zwycięzca zostanie ogłoszony podczas jej uroczystego wernisażu w CRZ Krzywy Komin we Wrocławiu. Artysto, wypromuj swoją twórczość - pokaż talent i indywidualne spojrzenie!

Tematyka prac może być dowolna.
Zgłoszenia należy przesyłać mailem (szczegóły w regulaminie).

Nagrody:
• I miejsce: nagroda rzeczowa w postaci tabletu graficznego i możliwość zrealizowania wystawy indywidualnej w przestrzeni CRZ Krzywy Komin we Wrocławiu.

Czytaj więcej: Ogólnopolski konkurs na plakat autorski

„Wspólnota wulkanów” Jerzego J. Fąfary

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: piątek, 05 czerwiec 2020

Leszek Żuliński

SNY Z GŁĘBI ISTNIENIA

To czwarty tomik wierszy rzeszowianina Jerzego Janusza Fąfary. Jest to Autor niewiele młodszy ode mnie, ale „skąpo” piszący. Zazwyczaj galopujemy z kolejnymi tomikami, ale On czyni to „ospale”. No i dobrze, bo kto powiedział, że pisać trzeba intensywnie i wiele.
 Zresztą to, co powyżej, niezupełnie wyczerpuje aktywność Fąfary, bowiem poza poezją wydał on dziesięć powieści (w tym trzy radiowe). Ma talent do słuchowisk. Poza tym poza Polską był „lansowany”.
Skrótowo wspominam o tym, z podziwem czytając informację o dokonaniach tego Autora. No i w końcu trzymam w ręku czwarty tomik poetycki, który – cytuję – po latach milczenia poetyckiego porusza tematy łączące ludzi bez względu na swoją rasę, pochodzenie, poglądy polityczne, a tytułowe „wulkany” mają scalać to, co często ucieka nam z dnia codziennego: pamięć, wyrozumiałość, miłość i zrozumienie.

Czytaj więcej: „Wspólnota wulkanów” Jerzego J. Fąfary

Notatki na marginesach (34)

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: czwartek, 04 czerwiec 2020

Bartosz Suwiński

KOTLINA. LEGATO

dla Pana Marka Fronia, który pokazał mi Zielsko

1.
Obcinam sosnowe pędy. Okolice Mielnika. Dzikie jabłonie i czereśnie opierają się o mój cień. Natręctwo w powietrzu. Wiatr. Coś przyniesie, coś zabierze. Gdzieś popędzi. Nasiane kępy poziomek. „Dal świata w ślepiach wróbla”. „Smuga w oczach po znikłej za oknem jaskółce”. Zastygły czas w powietrzu, przeszłość napiera jakby pod presją. Proch unosi się nad myślami, które rozpadają się na świetle. Opuszczona muzyka kołata anemonami. Żwir wtóruje tylko potknięciom. Nasiona zostawiają niejasne smugi. 

2.
Słucham Virginii Astley – „From Garden Where We Feel Secure” (1983).  Od piątej minuty i pięćdziesiątej trzeciej sekundy, podzielona dzwonem muzyka, wszystkich pobocznych wątków, jakie zapodziewa za sobą, dzień. W lesie wywroty i złomy. Janek zdeptał żuka. Trzymam go na dłoni, zaraz dziecku zrobi się przykro. Zamazuje się mężczyzna poganiający witką indyki. Biorę ropuchę do ręki i wrzucam do oczka. Mrówki na obrzeżach przepołowionej gruszki. Trzeba mieć miarę i ściągać ją ze wszystkiego. Nikt nie wie jak to się dzieje. Dochodzi do siebie małymi krokami. „Wierzę że buczyna / do której brnąłem po kolana w liściach / do której serce przylgnęło jak huba / która była mi / szumiącą dobrym słowem / matką // Wierzę / że ta buczyna / wstawi się kiedyś / za mną” (Jerzy Harasymowicz).

Czytaj więcej: Notatki na marginesach (34)

„Pył” Roberta Gawłowskiego

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: środa, 03 czerwiec 2020

Klaudia Jeznach

ZA KULISAMI SŁÓW

Po ponad dwudziestoletniej przerwie do poezji powraca Robert Gawłowski. Jego tomik Pył to zbiór 39 wierszy, które odsłaniają przed czytelnikiem kurtynę świata. Świata, w którym teraźniejszość miesza się z przeszłością, a głównym tematem toczącego się dialogu jest bycie. Powierzchowna lektura pozostawia czytelnika w zawieszeniu; rozmowa w jaką wchodzi literatura to temat wciąż powracający i przerabiany na różne sposoby, niejako aktualizowany, a egzystencjalno-filozoficzne pytania wybrzmiewają echem tego, co już zostało napisane. Niemniej jednak tomik Gawłowskiego jest czymś więcej, wielokrotna lektura sprawia, że przed naszymi oczami otwiera się otchłań, a miejsca niedookreślone pozwalają nam wejść jeszcze głębiej. Być może pył staje się nie tylko substancją mineralną, pozostałością po procesie kruszenia, lecz także pyłem galaktycznym, międzypokoleniowym  i międzykulturowym spoiwem wieczności, w którym czas wiruje, a historia zatacza koło. Bowiem, jak to ma miejsce w wierszu Mgnienie:
jesteś nieustannie // w bramie mgnienia, / w jednej chwili, // ani w „przed”, /ani w „po”.
Żyjemy ulotnie, nasze jestestwo jest zagrożone. To co przeszłe, minęło bezpowrotnie, to co „przed” jest niedostępne, a będąc tu i teraz  „nie możesz więcej, / niż, po prostu, / być”.

Czytaj więcej: „Pył” Roberta Gawłowskiego