Z DNIA NA DZIEŃ, Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ

„Nihil Novi” nr 32

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: poniedziałek, 26 październik 2020

Z okładem rok minął od ukazania się poprzedniego numeru magazynu literacko-artystycznego „Nihil Novi”. Sporo czasu. Lecz weźmy pod uwagę, że to periodyk ukazujący się nieregularnie (zapewne uzależniony od kapryśnego napływu gotówki). Przypomnijmy: pismo wychodzi w Kalwarii Zebrzydowskiej, zaś jego twórcą i redaktorem naczelnym jest poeta Stanisław Chyczyński. Jak dowiemy się ze stopki wydawniczej, z pismem stale współpracują: Ryszard Kowrygo, Jarosław Leszczyński, Sobek Odrowąż, Katarzyna Mendys, Renata Sopicka, a w rysunki zaopatruje Kazimierz Wiśniak.
Bieżący numer (32 – zima 2020) wyeksponował na okładce projekt pomnika Mikołaja Zebrzydowskiego autorstwa Karola Badyny.  I właśnie prof. K. Badyna jest  gościem specjalnym tego numeru – wywiad z nim przeprowadza S. Chyczyński („Nie ma niekotrowersyjnych pomników”). A na barwnych wkładkach podziwiać możemy inne pomniki w brązie tegoż artysty (przedstawiające m. in. Leszka Kołakowskiego, Karola Estreichera, Danuty Siedzikówny „Inki” czy Józefa Piłsudskiego z córkami).
A co jeszcze w głębi numeru?

Czytaj więcej: „Nihil Novi” nr 32

„Made in Roland” Andrzeja Ballo

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: niedziela, 25 październik 2020

Jerzy Żelazny

MADE IN…

Nie jestem zwolennikiem ani wielbicielem takich utworów, które trudno określić – czy to beletrystyka czy esej. I nie chodzi tylko o zaszeregowanie utworu do określonego gatunku literackiego, co raczej o jego wyrazistość konstrukcji. Wiem i nic na to nie poradzę – takie pisanie z mieszaniem gatunków jest od dawna modne, jest ucieczką od fabuły. Autor zamiast opowiadać ciekawe historie na rozległym tle rzeczywistości społecznej, rezonuje  o życiu, pisze małe traktaciki  na temat kondycji ludzkiej, rozważa tematy moralne, etyczne, filozoficzne, estetyczne, religijne… Czyli można rzec – całokształt spraw, które towarzyszą ludzkiej egzystencji, są jej wyznacznikiem. Uważam powieść, zwłaszcza wielowątkową, za najważniejszy artystycznie i poznawczo wytwór literacki. I myślę, że nie jestem odosobniony w tym mniemaniu.

Napisałem, że nie jestem zwolennikiem rezonerskich narracji, a jednak książkę Andrzeja Ballo (A może Balli? Lubię odmieniać obco brzmiące nazwiska.) przeczytałem jednym tchem zaraz po jej otrzymaniu, co w moim wypadku zdarza się rzadko – zwykle w lekturze robię dłuższe przerwy. Po prostu byłem ciekaw, czy ogląd ludzkiej egzystencji w jej różnorodnych przejawach, zapatrywaniach, w swoistej filozofii życiowej bohaterów tego epistolarnego eseju – jak  ktoś zdefiniował ten utwór - jest bliski mojemu oglądowi świata i ludzkim w nim trwaniu. W zasadzie niczym nie zostałem zaskoczony, a wiele refleksji i konstatacji jest bliskie moim, by nie powiedzieć, że są tożsame. Zawsze sprawia mi przyjemność, gdy czytając utwór literacki, odkrywam w sobie te same myśli, refleksje, spostrzeżenia, doświadczenia, które są w książce. A może poznając rozważania pana Ballo, dopiero je w sobie odkryłem, bez tej książki bym ich nie wydobył ze swej jaźni? Jeśli tak się stało, to przeczytanie tej książki nie było stratą czasu.

Czytaj więcej: „Made in Roland” Andrzeja Ballo

„Pomerania” październikowa

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: sobota, 24 październik 2020

Jest dostępny w sprzedaży dziesiąty tegoroczny numer kaszubskiego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Pomerania” (nr 10 - [546] 2020). Jak zawsze wewnątrz numeru umieszczono osobno paginowaną ośmiostronicową wszywkę dodatku edukacyjnego „Najô Ùczba”. Jeden z pierwszych materiałów październikowego wydania poświęcono kolei (Sławomir Lewandowski: „Pomorska Kolej Metropolitalna. Jak kolej stała się impulsem do rozwoju regionu”).
A co jeszcze między okładkami – liczącego 68 stron – nowego numeru? Między innymi:

Bogusław Breza: „Kaszubski tygiel 1906/1907. Część I” (‘Historia’);

„Z nadmorskich Kaszubów” – z księdzem profesorem Wojciechem Neclem rozmawia Stanisław Janke;

Dariusz Dolatowski: „Polski nauczyciel na Kaszubach”  - o Szczepanie Bągorskim (‘Sylwetki’);

Adam Lubocki: „Kontakty pomorsko-węgierskie na przestrzeni dziejów (Pomorze w średniowiecznych kronikach węgierskich. Opowieści rycerskie – książę węgierski Bela na Pomorzu w XI wieku)” (‘Historia’);

Czytaj więcej: „Pomerania” październikowa

Gdyńska Nagroda Dramaturgiczna

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: piątek, 23 październik 2020

Fundatorem Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej jest Prezydent Miasta Gdyni. Organizację konkursu powierzono Teatrowi Miejskiemu im. Witolda Gombrowicza w Gdyni.

Ideą Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej jest promocja polskiej sztuki dramaturgicznej, inspirowanie nowych zjawisk w obrębie dramatu oraz ułatwienie im włączenia do publicznego obiegu w formie spektakli teatralnych, pokazów warsztatowych, czytań czy publikacji książkowych.

Do konkursu można zgłaszać sztuki przeznaczone na scenę dramatyczną, napisane w 2020 roku.

Sztukę wydrukowaną w trzech egzemplarzach należy przesłać wraz z wersją elektroniczną na adres Teatru Miejskiego im. Witolda Gombrowicza w Gdyni.

Każdy autor może zgłosić do konkursu dwa utwory.

Zwycięzca otrzyma statuetkę oraz nagrodę pieniężną w wysokości 50 tysięcy złotych.

Czytaj więcej: Gdyńska Nagroda Dramaturgiczna

„Atlantyckie strofy. Współcześni poeci z USA i Wielkiej Brytanii” Danuty Błaszak i Anny M. Mickiewicz

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: czwartek, 22 październik 2020

Leszek Żuliński

ATLANTYCKIE STROFY

Ten zbiór wierszy stworzyły dwie poetki polskie z Wielkiej Brytanii – Danuta Błaszak i Anna Maria Mickiewicz. Obie Autorki znam, więc pochylę się tutaj przez „recenzencką przyjaźń”.
Dodam, że jest to kolejny zbiór wierszy polskich autorów ze wspomnianej wyżej Wielkiej Brytanii, ale też z USA. Miło wiedzieć, że polska poezja „rozlewa się” aż poza Atlantyk.
Pozwalam sobie pominąć tu wiersze niepolskich autorów (bo jest sporo i takich) i skupić się na naszych twórcach. Na dodatek tak się złożyło, że tomik ten otwiera moje przedsłowie.
Nie będę tego tutaj tego wam przytaczać, ale ostatni akapit mojej zachęty brzmi tak: Musicie ten zapał kontynuować. Chcemy mieć naszych poetów „za wielką wodą”. I mamy! Tym razem dochodzą do nas nowi entuzjaści poezji. I jesteśmy z tego dumni. I prosimy Was, abyście nadal będąc TAM, byli i TUTAJ. My jesteśmy potrzebni Wam, a Wy nam. I to jest jeden z łańcuchów, który nas ubogaca.

Czytaj więcej: „Atlantyckie strofy. Współcześni poeci z USA i Wielkiej Brytanii” Danuty Błaszak i Anny M....