Z DNIA NA DZIEŃ, Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ

Konkurs literacki im. Astrid Lindgren

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: poniedziałek, 30, lipiec 2018

Organizatorem konkursu literackiego im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży jest Fundacja ABCXXI - Cała Polska czyta dzieciom. W konkursie mogą wziąć udział osoby pełnoletnie.
Na konkurs literacki można przesyłać bajki, opowieści, powieści oraz zbiory opowiadań o tematyce współczesnej, przeznaczone dla dzieci i młodzieży.
Można zgłaszać teksty o objętości od 1 do 8 arkuszy wydawniczych (jeden arkusz to 22 strony maszynopisu).

Utwory nie mogą być wcześniej publikowane, zgłaszane do druku lub oceny w wydawnictwach ani nagradzane w innych konkursach.

Prace należy przesyłać pocztą (szczegóły w regulaminie).

Czytaj więcej: Konkurs literacki im. Astrid Lindgren

Tajemnica sucharów

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: piątek, 27, lipiec 2018

Jerzy Żelazny

Jakaż to tajemnica może wiązać się z sucharami, jakie niegdyś otrzymywało się podczas zasadniczej służby wojskowej, by zaspokoić głód podczas dłuższych ćwiczeń. A jednak… W życiu tak bywa, że czasem najprostszy przedmiot zawiera w sobie tajemnicę albo nabiera znaczenia symbolicznego. Te wojskowe suchary, które nosiłem w plecaku podczas odbywania zasadniczej służby wojskowej na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, przypomniały mi się po dość nieoczekiwanym zetknięciu się z książką „Rosja, nasza miłość” Wiktorii i René Śliwowskich, znanych rusycystów. Książka ukazała się przed dziesięciu laty i jest relacją memuarową z ich pobytu w ZSRR oraz w Rosji po przemianach.
Poznali się podczas studiów, pobrali, więc wspomnienia z pobytu Moskwie, to jednocześnie wspominanie młodości, czas sentymentalnych przeżyć na tle upiornych zdarzeń w dawnym Sojuzie. To grube tomisko i nie mam zamiaru tu go omawiać, bo spraw w książce omówionych mnóstwo, a dotyczą głównie twórczości literackiej i życia artystycznego w ZSRR, jak i po upadku imperium sowieckiego. Zainteresowały mnie opisy spotkań z twórcami literatury niegdyś nazywanej radziecką, których Śliwowscy nazywają wrakami dawnego reżimu. Szczególnie zaciekawił mnie los Michaiła Swietłowa.

Czytaj więcej: Tajemnica sucharów

„Zaścianek” Piotra Tenczyka

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: środa, 25, lipiec 2018

Anna Łozowska-Patynowska

SPOJRZEĆ W GŁĄB CZŁOWIEKA

Zbiór Piotra Tenczyka jest właściwie historią dramatyczną, bo opowieścią o bliżej nieokreślonej stracie. Aby zrozumieć, dookreślić tę porywczość wyznania, należy rozważyć, czym jest dla Tenczyka ów tytułowy Zaścianek czy może „zaścianki”, utwory powtarzające się w cyklu o tym właśnie tytule z pewną rotacją. Naprzemienność utworów „Zaścianek” w zbiorze z innymi fragmentami odwołujących się do znanych z mediów przestrzeni geograficznych staje się tkanką, na której prowadzi poeta wielowarstwową opowieść o człowieku i związanym z nim miejscu.

Prowincjonalny aspekt istnienia bohatera lirycznego Zaścianku – wiersza wprowadzającego do rozważań – skonfrontowane zostaje z obliczem innych przestrzeni, prawdziwego piekła. Zaścianek to to, czego nie wiemy lub nie pragniemy pojąć. Należałoby ustalić, na ile są to rozważania o braku nadziei, z kolei na ile możliwe jest jej odzyskanie.

Czytaj więcej: „Zaścianek” Piotra Tenczyka

„Tykanie” Uty Przyboś

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: poniedziałek, 23, lipiec 2018

Leszek Żuliński

DOTYKANIE SENSÓW

Czytam w Internecie słowa Piotra Michałowskiego: Uta Przyboś stanowi w poezji polskiej fenomen niezmiernie rzadki: weszła bowiem do literatury, zanim jeszcze zaczęła ją uprawiać samodzielnie i w pełni świadomie. Wielki prawodawca awangardy tworzył bowiem wspólnie z nią rymowanki stanowiące niejako dwugłos – dialog dorosłego wypracowanego języka poetyckiego z mową dziecięcą. Z interferencji dwóch wyobraźni rodziły się więc próby wspólnych interpretacji świata.
Tak, takie konotacje rodzinne zdarzają się. Ot, chociażby słynny syn Stanisława Witkiewicza czy Tomasz Jastrun, którego oboje rodziców było poetami. Ale mniejsza o to…

W roku 2015 recenzowałem w tym miejscu poprzedni tomik Pani Uty i pisałem: Moja przestroga: nigdy więcej nie kojarzcie wierszy Uty Przyboś z poezją jej Wielkiego Ojca. To dwa różne języki i dwa własne imaginaria. Ale wiadomo: noblesse oblige. I Uta Przyboś zdała ten egzamin.

Czytaj więcej: „Tykanie” Uty Przyboś

„eleWator” nr 24

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: niedziela, 22, lipiec 2018

Oto mamy drugi tegoroczny numer (2/2018) szczecińskiego kwartalnika literacko-kulturalnego „eleWator”, publikowanego przez Fundację Literatury imienia Henryka Berezy. Bieżące wydanie, obejmujące kwiecień, maj i czerwiec, liczy 208 stron. Grafika na okładce: Danilo Vuksanović. Wewnątrz pisma znajdziemy reprodukcje obrazów, których autorami są – obok wspomnianego – Bojan Bem, Csaba Hatos. Bo w ogóle w bieżącym wydaniu prym wiedzie literatura węgierska – właśnie jej poświęcono lwią część materiałów. A numer otwiera wiersz Jacka Napiórkowskiego *** („Pamiętasz tę dziką zatokę…”).
Co natomiast w głębi pisma?

Tomasz Kwoka: „Wojwodina nad Dunajem”;
Ottó Tolnai: wiersze w przekładzie Anny Góreckiej;

Czytaj więcej: „eleWator” nr 24