Z DNIA NA DZIEŃ, Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ

„Topos” nr 6/2017

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: wtorek, 09, styczeń 2018

Rok miniony domknął szósty numer sopockiego dwumiesięcznika literackiego „Topos” - z reprodukcją obrazu Zbigniewa Blekiewicza (inspirowanego wierszem Marii Konopnickiej pt. „Wizja”) na okładce. Do numeru dołączono dwa nowe zbiory wierszy: Karola Samsela Z domami ludzi oraz Barbary Gruszki-Zych Tacy kruchutcy. A numer otwiera barwna (szesnastostronicowa) wkładka – ilustrująca dziewiąty Festiwal Poezji w Sopocie i efekty czwartego Konkursu Poetycko-Plastycznego „Wiersz + Obraz”. A co dalej w „Toposie” nr 6/2017? Między innymi:

Czytaj więcej: „Topos” nr 6/2017

„wołynie i inne wiersze” Roberta Kani

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: poniedziałek, 08, styczeń 2018

Jolanta Szwarc

„PRZESZŁOŚĆ JEST TO DZIŚ, TYLKO COKOLWIEK DALEJ” (C. K. Norwid)

W niedawnej przeszłości zetknęłam się z ostatnim tomikiem Roberta Kani „wołynie i inne wiersze”. Wydawał mi się wtedy taki prosty i oczywisty. Długo czekałam na autora, który potrafi prowadzić narracje o sprawach trudnych w C-dur. Już, już miałam chwycić za pióro i pisać, ale coś mi kazało nad tym, nad tamtym wierszem jeszcze pomyśleć, jeszcze poodzierać słowo za słowem z otaczających je wyrazów, żeby zaświeciło nie tylko światłem odbitym od gwiazd z różnych galaktyk, ale także płynącym bezpośrednio z umysłu autora.
Poeta potrafi świetnie wykorzystać do swoich tekstów zapożyczone frazy. Najczęściej są to motta albo – już we właściwym tekście – cytaty z utworów żyjących lub wcześniejszych autorów. Te parateksty są właściwie akompaniamentem do melodii prowadzonej przez poetę. O tej układance intertekstów i aluzji pisze wyczerpująco w posłowiu do książki Karol Samsel

Czytaj więcej: „wołynie i inne wiersze” Roberta Kani

„Protokół Kulturalny” nr 63 – 2017

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: niedziela, 07, styczeń 2018

Z początkiem nowego roku dotarł do naszej redakcji sześćdziesiąty trzeci numer kwartalnika „Protokół Kulturalny” - publikowanego przez poznański Klub Literacki „Dąbrówka”. Nowe wydanie, podobnie jak uprzednie, liczy 20 stron (formatu A4). W numerze wykorzystano zdjęcia Jacka Kulma ze spektakli w Teatrze Nowym z lat 1973 – 1987 (z czasów dyrekcji Izabelli Cywińskiej). Opublikowano też fragmenty wywiadów Z. J. Kulmem – przeprowadzonych przez Marka Zaradniaka. A periodyk otwiera szkic Andrzeja Górnego „O potędze teatru” (Teatr Nowy w Poznaniu: spektakl Będzie Pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk Agaty Dudy-Gracz w jej reżyserii).
A co dalej?

Czytaj więcej: „Protokół Kulturalny” nr 63 – 2017

„Metamorfozy. wybrane” Łucji Dudzińskiej

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: sobota, 06, styczeń 2018

Leszek Żuliński

REFLEKSJE EGZYSTENCJALNE

Najnowszy zbiór wierszy Łucji Dudzińskiej – autorki znanej i cenionej – jest niestandardowy. Jest to wybór z siedmiu wcześniejszych tomików, ale na tym nie koniec, bowiem jest to tom dwujęzyczny: polsko-bułgarski. Znany poeta, prozaik i eseista, Łyczezar Seliaszki, przetłumaczył te właśnie wiersze na swój język – obok każdego polskojęzycznego wiersza Łucji widzimy tłumaczenie Seliaszkiego. Tak więc dzięki tej „kooperacji” książka jest dostępna i w Polsce, i w Bułgarii. Spuentujmy: ciekawy pomysł, spory wkład pracy i nieszablonowa dystrybucja. No i „eksport” polskiej poezji na Bałkany, co zawsze się liczy.

A teraz pozwólcie, że skupię się już tylko na wierszach Dudzińskiej, bowiem z moją znajomością bułgarskiego coś nie tak. Sytuacja jest nieszablonowa, bowiem wybór wierszy to coś innego niż kolejny tomik wierszy. Wszakże z tego powodu nadarza się inna okazja: spojrzenie na poezję Łucji „z lotu ptaka”.

Czytaj więcej: „Metamorfozy. wybrane” Łucji Dudzińskiej

Czwarty Król

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: piątek, 05, styczeń 2018

Jerzy Żelazny

Znana jest ewangeliczna opowieść o Trzech Królach wędrujących do Betlejem, miejsca narodzenia Jezusa. Mają Trzej Królowie swe święto, przypadające 6 stycznia. W Kościele to Dzień Objawienia Pańskiego. Kiedyś był ten dzień wolny od pracy, potem został zniesiony, a od kilku lat znowu jest w pełni świętem. W moich czasach szkolnych po Trzech Królach kończyła się świąteczna przerwa w nauce, potem już nie było ferii zimowych jak obecnie.

Trzej Królowie, zwani też mędrcami albo magami ze Wschodu, przybyli do Betlejem, idąc za gwiazdą, gdyż przepowiednia głosiła, że wskazuje ona drogę do miejsca narodzenia króla żydowskiego. Są to postacie popularne, znamy ich imiona: Kacper, Melchior, Baltazar. Zanika już zwyczaj pisania poświęconą kredą na drzwiach liter K+M+B, oznaczające imiona królów. Zapomniane jest powiedzenie związane z tym zwyczajem: „Trzej Królowie wichry ciszą i krzyżyki na drzwiach piszą” Miały te litery i krzyżyki moc odganiającą od domu zła, nieszczęść.

Czytaj więcej: Czwarty Król