Z DNIA NA DZIEŃ, Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ

„Człowiek z kowadłem” Dariusza Muszera

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: piątek, 22, listopad 2019

Anna Łozowska-Patynowska

POBAWMY SIĘ W CZYTANEGO… Z KOWADŁEM

Zbiór opowiadań Człowiek z kowadłem Dariusza Muszera zmusza do głębokiej refleksji nad sensem i trudem czytania, bo jest to proces żmudny, lecz niewymuszony, a wręcz oddziałujący na człowieka do tego stopnia, że pragnie on znać dalszy ciąg prowadzonej opowieści. Autor tekstu pobudza w czytelniku nie tylko taki mechanizm. Chce także, aby, mimo zakończonej historii, osoba nie mogła żyć bez kolejnej, odczuwała niedosyt, pragnęła pochłonąć coraz więcej i więcej liter, fraz, zdań, akapitów, kompozycji… Na ile inwazyjność tego procesu jest naprawdę toksyczna, a na ile okazuje się pozytywnie oddziaływającym na czytelnika mechanizmem jego ubogacania? Jedno jest pewne, wiele treści pochodzi z obserwacji autora z Hanoweru, przysłuchującego się światu z bezpiecznego taksówkowego dystansu (Platynowa i Osiem-Zero-Cztery, Chadidża). Stąd wątki autobiograficzne otrzymują w opowiadaniach nowe życie, przeplatając się z elementami fikcji. Muszer chce, abyśmy pochylili się nad tekstem-gazetą pełną złych informacji, które odebrać można jako część przestrogi przed takim istnieniem. Wiele z nich to antywzorce moralne, którymi absolutnie kierować się nie można. Skąd jednak taka strategia pisania? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie…

Czytaj więcej: „Człowiek z kowadłem” Dariusza Muszera

„Wspólna garderoba” Adama Ochwanowskiego

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: środa, 20, listopad 2019

Leszek Żuliński

WIERSZE DUŻEJ WAGI

O Adamie Ochwanowskim można powiedzieć, że to człowiek-orkiestra. Czytam w Internecie, że jest poetą, krytykiem literackim, tłumaczem, animatorem kultury, autorem tekstów piosenek, scenarzystą i reżyserem, także regionalistą. Nie bez kozery jest odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, odznaką Zasłużony dla Kultury Polskiej i medalem Gloria Artis.
No, całą wszechstronność i dorobek Ochwanowskiego trudno mi tu opowiedzieć, bo nie starczyłoby miejsca na recenzję. W ogóle wydaje mi się, że praca krytycznoliteracka o tym autorze powinna kiedyś powstać.
Rzeczywiście: to twórca wielce wszechstronny i pracowity! Wydał już dwadzieścia książek poetyckich, ale i inne. Co ciekawe: nigdy nie opuścił swojego gniazda, czyli Złotej Pińczowskiej. I okazuje się, że niekoniecznie trzeba żyć w wielkim mieście. Godna podziwu jest jego energetyczność i wszechstronność. Jego wigor twórczy.
No i niedawno ukazał się kolejny tom wierszy Ochwanowskiego pod tytułem Wspólna garderoba. Przejdźmy więc ad rem.

Czytaj więcej: „Wspólna garderoba” Adama Ochwanowskiego

Konkurs Literacki Miasta Gdańska im. Bolesława Faca

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: wtorek, 19, listopad 2019

Organizatorem konkursu jest Prezydent Miasta Gdańska. Konkurs ma charakter otwarty.

Konkurs obejmuje swoim zakresem poezję, prozę i esej. Tematyka utworów może być dowolna.

Pracę konkursową (zestaw wierszy, powieść, zbiór opowiadań, zbiór esejów, zbiór tekstów, utwór dramatyczny, reportaż) należy dostarczyć w maszynopisie, w trzech egzemplarzach.

Pracę można dostarczyć osobiście lub przesłać pocztą na adres Urzędu Miejskiego w Gdańsku (szczegóły w regulaminie).

Zwycięska praca zostanie wydana w nakładzie 1000 egzemplarzy, z czego autor otrzyma 750 egzemplarzy.

Termin przyjmowania zgłoszeń: 30.11.2019 r.

Strona konkursu: www.gdansk.pl/urzad-miejski/biuro-prezydenta-ds-kultury/konkurs-literacki-miasta-gdanska-im-boleslawa-faca-za-rok-2019,a,144569

Czytaj więcej: Konkurs Literacki Miasta Gdańska im. Bolesława Faca

„Pomerania” listopadowa

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: poniedziałek, 18, listopad 2019

Jest już dostępny jedenasty numer kaszubskiego miesięcznika społeczno-kulturalnego „Pomerania” (nr 11 [536] 2019) – z wyeksponowaną na okładce fotografią rzeźby Chrystusa Frasobliwego, autorstwa artysty plastyka Andrzeja Arendta. Wewnątrz numeru znajdziemy osobno paginowaną wszywkę dodatku edukacyjnego „Najô Ùczba” (nr 9/131). Bieżące wydanie liczy 76 stron (w tym 8 wszywki dodatku edukacyjnego). Do numeru przyłączono jeszcze jeden dodatek, tym razem ekologiczny: „Rośliny przyjazne zwierzętom”. Autorami pomieszczonych w nich gawęd są Maya Gielniak i prof. Maciej Gromadzki.
Jesienny numer „Pomeranii” otwiera informacja o wręczeniu Kaszubskiej Nagrody Literackiej. Otrzymała ją Krystyna Lewna – za opowiadania, które ukazywały się w „Stegnie” (literackim dodatku miesięcznika).
A co jeszcze między okładkami bieżącego wydania? Między innymi:

KA: „Po V Areopagu Pelplińskim” (‘Wydarzenia’)

Artur Jabłoński: „Krystyna Lewna, pisarka bez złudzeń, mistrzyni śmieszno-smutnych opowiadań” (‘Literatura’);

Józef Borzyszkowski: „Szkoła i kościół na Kaszubach w nowej rzeczywistości” – część 2 (‘Historia Kaszubów w dziejach Pomorza’);

Czytaj więcej: „Pomerania” listopadowa

„Jak to powiedzieć” Dejana Aleksicia

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: niedziela, 17, listopad 2019

Anna Krasuska

WCIĄŻ TO SAMO PYTANIE O SENS, KTÓRY MA NADEJŚĆ

Wiara w świat jest większa w samym środku bólu.
Ślad po niej mi został (…)
(z wiersza Ukłucie)

Za oknem poranek. Właśnie ze snu obudził się kot, sprawdza zawartość miski i zastanawia się, czym wypełnić dobrze rozpoczęty dzień. Mój też już się toczy, zapełniony domową krzątaniną, tak oczywistą, że niezauważalną, którą widać dopiero brakiem, gdy wypadnie z kolein. Nic to, jest dobrze.

Cienie kołyszą się w wysokim
poranku pod koniec lata (…)
Dojrzało wszystko, co miało dojrzeć,
Zdarzenia trafiły do kroniki,
którą ziemia oprawi w omdlałe liście. (…)
Odwracasz się, idziesz dalej ulicą
do piekarni, przodem biegnie
twój cień, szuka
starych pragnień i nowych korzeni.

Nieprzypadkowo wiersz Ulicą do piekarni wybrałam jako pierwszy w rozważaniach o poezji Dejana Aleksicia. Dlaczego? Bo chociaż był październik, kiedy wzięłam do ręki jego tomik Jak to powiedzieć, to pogoda przeczyła tej porze roku i cienie kołysały się w wysokim poranku jak pod koniec lata – mogłam powtórzyć za Poetą. Tchnąca z wiersza atmosfera niczym niezakłóconej codzienności, kiedy cień szukał starych pragnień i nowych korzeni, nastrajała do spokojnych rozważań o życiu. I tak aż do teraz, kiedy za oknem listopad, burza kolorów powoli odchodzi, zostawiając na drzewach sprute zasłony z liści, ale jeszcze nie czuje się mroźnego powiewu, co najwyżej przeczuwa.

Czytaj więcej: „Jak to powiedzieć” Dejana Aleksicia