Z DNIA NA DZIEŃ, Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ

Maciej Bujanowicz - Wiersze

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: sobota, 18, styczeń 2020

TWOJA WOLA

może kiedyś stopnieje cement w którym zastygliśmy
poliże nas pies co chwilę wcześniej rozgryzał kość do szpiku
w tym czasie zdąży już umrzeć kolejny tysiąc Norwidów

wolałbym gdyby z chaosu wyłonił się śmiech zamiast Boga
tak mogę jedynie zlepiać śliną skrzydła z piór
wysiadywanych na nocnej poduszce

próbować uśmiechem nagiąć wszechświat
do swojej woli

 

Czytaj więcej: Maciej Bujanowicz - Wiersze

Paralipomena

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: środa, 15, styczeń 2020

Kalina Kowalska

 

TABU MOJE

Wiesz, kiedy na pożegnanie objęłam cię czule
zmową milczenia, niespokojne ciało moje
szybko pojęło, że już cię nie będzie
w żadnym moim znaku. Aż do tego lata.
Ach, prawda! – Czy ty wiesz, że piszę?

Czy wiesz, że kiedy piszę, jestem
cała w drzewach, cała w szumie,
w świetle mrugającym, w sarnach i zającach?
Wiesz, że kiedy piszę kocham najmocniej?

Wyobrażasz sobie? – Niektórzy nazywają mnie poetką,
a ja im wybaczam, bo nie wiedzą, co czynią.
Dla świętego spokoju mojego ciała i duszy mojej
– wybaczam. I ciebie proszę o to samo.

Czytaj więcej: Paralipomena

„Neony – Tożsamość” numer 4 / 2019

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: wtorek, 14, styczeń 2020

Jest i ostatni ubiegłoroczny numer kwartalnika artystyczno-historycznego „Neony – Tożsamość”, wydawanego – przypomnijmy – przez Stowarzyszenie Przyjaciół Pruszcza Gdańskiego i Okolicznych Gmin. Bezpłatne pismo, poza dystrybucją lokalną, jest osiągalne w siedzibie redakcji (ul. Obrońców Wybrzeża 2B, 83-000 Pruszcz Gdański) lub po kontakcie pocztą elektroniczną (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.). Można też przeczytać na stronie www.neony.pruszcz.com i www.powiat-gdanski.pl. Bogato ilustrowany kolorowymi reprodukcjami periodyk, liczący 62 strony formatu A4, obejmuje październik, listopad i grudzień. Okładkę zdobi reprodukcja obrazu olejnego Łukasza Jarugi „Ożywczy owad”.
A co wewnątrz numeru? Między innymi:

Proza: Stach Szulist „Brylant z Magnitogorska” (fragment powieści); Małgorzata Mikos „Dni naszego życia” (część 2);

Eseje: Kazimierz Babiński „Od ‘Terjego Vigena’ do ‘Piratów’. Krótka historia filmu morskiego”; Tadeusz Wojewódzki „Fetysz czasu”.

Czytaj więcej: „Neony – Tożsamość” numer 4 / 2019

„Zjadacz książek” Lecha M. Jakóba

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: niedziela, 12, styczeń 2020

Z końcem roku 2019 nakładem łobeskiego Wydawnictwa BRYK-ART ukazała się nowela Lecha M. Jakóba pt. Zjadacz książek. Jej pierwsze wydanie pojawiło się w Antologii współczesnych polskich opowiadań, ogłoszonej przez Wydawnictwo FORMA w 2008 r. Obecne wydanie jest poprawione i rozszerzone.

Tak o książce napisała m. in. Irmina Kosmala, prowadząca gnieźnieńską Kuźnię Literacką („Czy zjadanie czyichś myśli to też kanibalizm?”: http://kuznia.art.pl/wydarzenia-kulturalne/2360-czy-zjadanie-czyichs-mysli-to-tez-kanibalizm.html):
Ta niewielkich rozmiarów książeczka miała już swój debiut dwanaście lat temu. Przeczytałam ją wówczas w nieco okrojonej wersji. Pamiętam, że podobał mi się koncept opowiadania, dość surrealistyczne zakończenie oraz kot o imieniu Mojra.
Dziś, gdy wracam do Zjadacza ponownie, patrzę już na niego trochę innymi oczami, starszymi, rzecz jasna, o te dwanaście lat.

Czytaj więcej: „Zjadacz książek” Lecha M. Jakóba

Zeszyt Bibliograficzny Eugeniusza Kurzawy

Kategoria: z dnia na dzień Opublikowano: sobota, 11, styczeń 2020

Leszek Żuliński

TYTAN LITERATURY

Czy to jest książka? Tak, jak najbardziej jest! Ale inna niż inne.
To jest po prostu podsumowanie zielonogórskiego życia literackiego. Kurzawa mieszka „od zawsze” w Zielonej Górze i jak mało kto zna dorobek tamtego środowiska.
Książka składa się z trzech solidnych rozdziałów: Bibliografia, Bibliografia twórczości i Bibliografia opracowań. To wszystko zajmuje aż 192 strony, a więc możecie sobie wyobrazić jaki Koszałek-Opałek siedzi w Kurzawie.
Oczywiście znajdziemy tu sporo nazwisk spoza zielonogórskiej literatury, ponieważ współpracowali z tamtym środowiskiem także autorzy rozrzuceni po całej Polsce – ot, chociażby, choć rzadko, ja.
Książkę tę otwiera rozmowa Beaty Patrycji Klary z Kurzawą. Jest to niezwykły i ścisły dokument aktywności naszego kolegi. Masa wspomnień i drobiazgów, ale też podsumowań sporych lat „bycia w literaturze”. Zmartwiło mnie zmęczenie Kurzawy setką tych wywodów i zmęczenie tym, co robił, co dokonał. Mówię mu tutaj: Żenia, nie marudź. Mało kto, jak Ty, był i jest „maszyną literacką”. Zresztą ta książka mi to uświadomiła.

Czytaj więcej: Zeszyt Bibliograficzny Eugeniusza Kurzawy