Latarnię Morską wsparli:

SONDA

Jak rozwój mediów elektronicznych i e-książek wpłynie na żywot książek papierowych?
 

MIĘDZY NUMERAMI


TEKSTY, INFORMACJE, KOMUNIKATY

„Morza polskich poetów. Wiersze i wypowiedzi. Antologia”, Wydawnictwo SŁOWO/ OBRAZ TERYTORIA, Gdańsk 2013, str. 420 PDF Drukuj Email
piątek, 29 listopada 2013 11:46

Wanda Skalska

Leży przede mną tomiszcze objętościowo imponujące – niczym moje długi. Przywiały je na biurko jesienne sztormy. Przeglądam, czytam, wertuję od wielu już dni. Bo lektura tego dzieła warta jest grzechu. A czas spędzony z pomieszczonymi w księdze wierszami może przyprawić o zawrót głowy. Sprawcą tego jest autor opracowania, wyboru i wstępu – Zbigniew Jankowski, poeta niebanalny, od dziesięcioleci drążący w swej twórczości motywy morza. W kontekstach niefizycznych (choć fizyczności i „fizjologii” morskiej w jego twórczości nie brakuje), bo przede wszystkim metafizycznych, gdzie zderzamy się z żywiołem morskim jako specyficzną metaforą labilności ludzkiej kondycji.

Owa antologia to dzieło iście benedyktyńskie. Współautor tegoż, ale tu przede wszystkim „nadzorca” antologii (lub może pasterz stad okołomorskich wierszy), pokusił się o zgromadzenie utworów podle ustalonych reguł: zwięzła nota biobibliograficzna konkretnego twórcy, jego komentarz własny plus utwory poetyckie.

Skondensowaną informację przynosi blurb na okładce. Że celny, przytoczymy w całości.

Na antologię Morza polskich poetów składają się wierze i wypowiedzi ponad siedemdziesięciu znaczących, często znakomitych współczesnych poetów, od Jarosława Iwaszkiewicza, Juliana Przybosia i Mieczysława Jastruna po Marzannę Kielar, Wojciecha Wencla i Tadeusza Dąbrowskiego. Tak więc pod znakiem morza spotykają się w tej książce poeci różnych pokoleń, artystycznych orientacji i światopoglądowych postaw. Różne też, często przeciwstawne, są ich postawy wobec morza i „poetyckiej morskości”.

Bo też zasadniczym założeniem tej morskiej antologii jest stwierdzenie, że poeta nie pisze na temat morza, ale morzem na temat siebie i swojego indywidualnego świata. W swoich utworach i korespondujących z nimi „wypowiedziach” poeci uczestniczący w antologii (wśród nich także ci uważani za marynistów) dokumentują tę artystyczną prawdę pięknie i mocno.

We wstępie, poprzedzonym wierszem „Morze – śnieg” Stanisława Grochowiaka, Z. Jankowski przypomina antologię Morze u poetów, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Morskiego w Gdańsku w 1977 roku. Pod koniec lat osiemdziesiątych ub. wieku miała ukazać się wydanie drugie – dopełnione m. in. o nazwiska poetów pominiętych z powodów cenzuralnych (Julia Hartwig, Artur Międzyrzecki, Czesław Miłosz, Tadeusz Nowak i Wiktor Woroszylski). Niestety, Wydawnictwo Morskie w tym czasie upadło.

Jak się dowiemy, dalej czytając wstęp, obecna antologia jest rozbudowaną kontynuacją ówcześnie szykowanej księgi. Przejęła bowiem od poprzedniczki z 1977 roku zasadniczy materiał tekstowy. Wzbogacając o rząd nazwisk nowych lub wcześniej pominiętych.

Notuje autor antologii w trzeciej części wstępu: Od razu więc: Morza polskich poetów nie mają nic wspólnego z marynistyką pojętą doktrynersko. To jest książka przeciwko wąskiemu, tematycznemu rozumieniu poetyckiej morskości. Nie o marynistyczną tematykę w niej chodzi, ale o morze różnych możliwości artystycznych i światopoglądowych, filozoficznych i psychologicznych, o morze jako twórczą inspirację oraz czynnik ekspresyjny, symbol, obraz, motyw. Poeta bowiem – jak to sformułowałem już w „manifeście”* Kołobrzeskiej Grupy Poetycko-Plastycznej „Reda” (1967-1971) – nie pisze na temat morza, ale morzem na temat siebie i swojego indywidualnego świata. Dlatego pod znakiem morza spotykają się w tej antologii zarówno poeci zaliczani do marynistów (co nie znaczy, że się z tym określeniem godzą), jak i autorzy w rozważaniach krytyków-marynistów nieobecni, chociaż właśnie u tych drugich morze bywa na ogół ciekawsze artystycznie i głębsze refleksyjnie.

A oto lista poetek i poetów – wedle kolejności pojawiania się w antologii:

Jarosław Iwaszkiewicz, Antoni Słonimski, Julian Przyboś, Mieczysław Jastrun, Adam Ważyk, Marian Piechal,Marian Jachimowicz, Bronisław Miazgowski, Anna Świrszczyńska, Czesław Miłosz, Bogdan Ostromęcki, Jan Bolesław Ożóg, Zbigniew Bieńkowski, Leon, Szwed, Jerzy Hordyński, Karol Wojtyła (Jan Paweł II), Jan Górec-Rosiński, Anna Kamieńska, Tadeusz Różewicz, Julia Hartwig, Franciszek Fenikowski, Anna Pogonowska, Artur Międzyrzecki, Wisław Szymborska, Tadeusz Kubiak, Mieczysława Buczkówna, Zbigniew Herbert, Stanisław Horak, Wiktor Woroszylski, Tadeusz Śliwiak, Kazimierz Hoffman, Bolesław Fac, Helena Raszka, Marek Skwarnicki, Tadeusz Nowak, Mieczysław Czychowski, Urszula Kozioł, Bohdan Drozdowski, Zbigniew Jankowski, Józef Ratajczak, Teresa Ferenc, Jacek Łukasiewicz, Władysław Perkowski, Ernest Bryll, Krzysztof Gąsiorowski, Nikos Chadzinikolau, Tadeusz Kijonka, Edward Balcerzan, Zbigniew Jerzyna, Piotr Bednarski, Stanisław Wasyl, Bogusław Żurakowski, Bogusława Latawiec, Janusz Styczeń, Ryszard Milczewski-Bruno, Erwin Kruk, Jarosław Markiewicz, Adriana Szymańska, Adam Zagajewski, Józef Baran, Stanisław Stabro, Kazimierz Nowosielski, Krystyna Lars, Tomasz Jastrun, Kazimierz Brakoniecki, Anna Janko, Andrzej Sosnowski, Milena Wieczorek, Marzanna Kielar, Wojciech Wencel, Szymon Babuchowski, Artur Nowaczewski, Krystyna Dąbrowska i Tadeusz Dąbrowski.

Zaprawdę – jest w czym się nurzać i zanurzać, pławić i spławiać. Zresztą, to  rodzaj publikacji raczej nie potrzebującej specjalnej zachęty. Gdyż zasadność jej powstania tłumaczy się sama. A już zupełnie odrębną sprawą będzie/jest dobór nazwisk – zawsze budzący żywsze emocje (zwłaszcza u autorów pominiętych). Wtedy odpowiemy prosto: taka była/jest wola antologisty, który ma prawo budowania ksiąg wedle wizji własnej.

„Morza polskich poetów. Wiersze i wypowiedzi. Antologia”, Wydawnictwo SŁOWO/ OBRAZ TERYTORIA, Gdańsk 2013, str. 420

Wanda Skalska

------------------------------------------------

 

*Patrz: Zbigniew Jankowski ”Poezja i żywioł” - dział „eseje i szkice” naszego portalu