Ramatuelle, Noc Jak Dno Morza, Kształt konstelacji, Cierpliwość i czas

Kategoria: poezja Opublikowano: niedziela, 31, styczeń 2010 Drukuj E-mail

Maciej Mikos



RAMATUELLE

I

Węże pełzają wypchane późnym słońcem
i cień zaczyna rosnąć w ulicach Ramatuelle
Kir smakuje tak jak pierwsza krew dziewczyny
z brasserii pachnie kawą i zapach plącze włosy

Węże pełzają wypchane późnym słońcem
i czas jest już najwyższy, żeby zamykać sklepy
Będziemy dzisiaj śpiewać składając stare rymy
i noc nas rozkołysze. Będziemy się całować.

II

Na chwilę przed świtaniem
rosa się skrapla w dłoniach
i rozbryzgane kwiaty ze strzępkami owoców
spływają lepką strugą
w rynsztok Ramatuelle

Budzą się pierwsze ptaki
Więc kończy się czekanie
I tylko tłuste koty nie ruszą się ze schodów
aż przyjdzie czas zenitu
i zdusi je południe

Kobiety wepchną piersi
w stelaże mokrych bluzek
Kobiety zrobią oczy
Kobiety nas obudzą
Kobiety będą tańczyć
wdzięczyć się w cieniu kątów
koronki pajęczyny
I martwe ciała cykad.

 


NOC JAK DNO MORZA

Noc jak dno morza głęboka
Jak oratorium silna
Jak obroty planet daleka
Noc bliska jak ta na zewnątrz

Ciemnoczerwona od świateł
Taka jak w dzień Wszystkich Świętych
Noc senna jak południe
Ciężka jak mijanie godzin

Noc gęsta jak ajerkoniak
Jak haszysz mdła noc jak ta pierwsza
Noc razem z tobą

Noc jak zamknięcie okien przed burzą
Noc jak czekanie
Noc w środku miasta.

Rafałowi Wojaczkowi,
Magdzie

 


KSZTAŁT KONSTELACJI

Zdrętwiały nam ręce od zimna
i od wysokości, od góry
Trzymaliśmy prawe wzniesione
zgadując kształt konstelacji
Plejady i Orion, Perseusz
Droga tak mleczna jak kobiece piersi
Warkocz Bereciki, Wężownik

Szukaliśmy znaczeń, tych dobrych
Dawniejszych niż wszystko co wokół
Szukaliśmy wyciągając szyje
Stroiły się talerze anten

Tam miał być Zegar i Waga
Ponadprzeciętna harmonia

Nic nie znaleźliśmy wtedy.
I nigdy nie było nam dane.

 

 

CIERPLIWOŚĆ I CZAS

Patrz, w tych bladych szybach witryn
Wyglądamy jak dwa drzewa

Śnieg odbija nas od ziemi
Śnieg oplata nam kolana

Wiesz, że to nie krew nas grzeje
Ale coś co jest w nas głębiej

Czarne musi być i trwałe
Tak jak bazalt, jak dno rzeki

Potrzebuję wiedzieć gdzie jest
Potrzebuję widzieć prawdę

Brak mi cierpliwości, czasu
Bądź natychmiast. Teraz! Stań się!



Latarnia Morska 2/2006