„Las w obiektywie leśników”

Kategoria: z dnia na dzień Utworzono: wtorek, 23, listopad 2010 Opublikowano: wtorek, 23, listopad 2010 Drukuj E-mail

Oto rzadkiej urody gratka dla miłośników przyrody: album ukazujący piękno rodzimych lasów. I to nie z perspektywy przygodnego turysty czy zawodowego fotografika, który poszukuje wysmakowanych estetycznie kadrów, lecz uchwyconych obiektywami leśników. Bo to niejako praca zbiorowa – pilotowana koncepcyjnie przez Ingę Szwedler i Marka Sławskiego. Natomiast przyciągający wzrok projekt okładki i wnętrza jest zasługą Moniki Żyły.

 

Liczący grubo ponad dwieście stron album zawiera zdjęcia – wykonywane aparatami tradycyjnymi i cyfrowymi – ponad sześćdziesięciu leśników. Wydawnictwo, dla przejrzystości, podzielono na działy. I tak między innymi znajdziemy tu „Leśne krajobrazy” w czterech porach roku, „Wodę” (urzekające foty strumieni i oczek) „Od zmierzchu do światu”, „Świat roślin i grzybów”, Łowiectwo”, „Pracę” (ludzi lasu) i „Ochronę przyrody”.
Naturalnie obejść się nie mogło bez mieszkańców lasów. Owadom, pająkom, ptakom i ssakom także poświęcono osobny dział. Momentami bardzo egzotyczny. Bo któż z przygodnie odwiedzających leśne ostępy zetknął się kiedykolwiek z ze słonikiem żołędziowcem? Albo z pająkiem kwietnikiem? Lub z larwą dziwaczki widłogonki? Przeciętny bywalec lasów na ogół z trudnością odróżnia myszołowa od jastrzębia. Gdy tu, w tym albumie, takie bogactwo zwierząt!
Lecz największe wrażenie zrobiły na mnie (bom drzewolub) fotografie drzew pękających od mrozu, pokrytych mchami, uschniętych, ogarniętych pożarem, w finale martwych pniaków – porośniętych blaszkowcem i chrobotkiem strzępiastym. Zawsze dostrzegam w  tym pewną metaforę ludzkiego żywota, każdego żywota.

Dokonujący wyboru dwustu siedemdziesięciu zdjęć Marek Sławski (też leśnik) tak zakończył wstęp do tego albumu:
Wiele zdjęć prezentuje zdarzenia i widoki niedostępne komuś, kto spędza w lesie kilka godzin podczas niedzielnego spaceru czy dwóch tygodni wakacji. Są one rezultatem długotrwałej obserwacji i ogromnej znajomości tematu. Trzeba dobrze znać swój kawałek lasu, wiedzieć, gdzie będzie słońce, skąd wyjdą zwierzęta, kiedy zakwitną kwiaty. Czuje się w tych fotografiach osobisty kontakt autora z lasem, taki, jaki mamy z najlepszym przyjacielem.
Zaprzyjaźnić się z lasem? Świetna idea.

„Las w obiektywie leśników”, Oficyna Wydawniczo MULTICO, Warszawa 2010, str. 240

Wanda Skalska