Ślady, Moje carpe diem, Ściana, List do mamy, Pokój

Kategoria: poezja Opublikowano: niedziela, 13, maj 2012 Drukuj E-mail

Sebastian Rosa


ŚLADY

w płynnej egzystencji
ktoś maczał palce
wzburzona materia
zatańczyła
wszystko jak ze starej płyty
niewyraźne
ale nadal
brzmi
ciecze 

(15.04.2012 r.)

 


MOJE CARPE DIEM

Gdzie miejsce dla mnie –
zamkniętego w czterech ścianach,
złudzie czasoumilaczy
i bałaganie myśli?
Wkrótce odejdę z domu rodzinnego.
Ale dokąd – 
skoro za pobliskim polem i lasem
tyle ścieżek rozwidlonych.
Dzień staje się chwilą,
życie – oddechem.
Czy szukam za daleko
w krainach, gdzie prędkość światła
biegnie żółwim tempem przeszłości?

Wracają chłopięce marzenia,
podnoszę wzrok ku niebu.
Jaskółki strzegą aury.
Zatrzymuję czas.
                                                   
(3.06.2011 r.)

 


ŚCIANA

zaciśnięte dłonie
pod ścianą
co będzie
nie do poznania
pada komenda cel pal
padają strzały jeden po drugim
padają ludzie kolejno odlicz
już bez nazwy
bez właściciela
bez istnienia
cel pal
strzały jeden po drugim
padają ludzie kolejno nie licz
cisza woła

(28.03.2012 r.)

 


LIST DO MAMY

skaleczyłem palec Mamo
wskazujący prawdę
skaleczyłem palec
gdyż nie pozwalał zapomnieć

i nadal nie zaprzestaje

wytykania
moich błędów

(11.03.2012 r.)




POKÓJ

na szafce sterta kartek
z posypką liter
i zegar wystukujący
rytm codzienności
cień pędzi
za uciekającym piórem
zeszklone odbicie
w oku
słona prawda

(15.09.2011 r.)
                                            Sebastian Rosa



Sebastian Rosa - ur. 11 sierpnia 1994 r. w Połczynie - Zdroju. Uczeń Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Broniewskiego w Świdwinie. Mieszka w Lekowie na Pomorzu. Debiutował w 2011 r. na łamach "Wieści Świdwińskich" i "Recogito".


portal LM, maj 2012